Nie masz się czym martwić Dziubas. Nasz listonosz zawsze zostawia awizo w skrzynce.
środa, sierpnia 19, 2015
wtorek, sierpnia 18, 2015
poniedziałek, sierpnia 17, 2015
GZY
Zostając jeszcze w klimacie żeglarstwa...
Uwierzcie mi, że rejs z roczniakiem to pikuś. Promienie słoneczne wypalające naszą skóre to nic. Noc na łodce w burzową noc - mały miki. Ale te gzy... No tak nam tyłki pogryzły, że ledwo siedzimy.
Uwierzcie mi, że rejs z roczniakiem to pikuś. Promienie słoneczne wypalające naszą skóre to nic. Noc na łodce w burzową noc - mały miki. Ale te gzy... No tak nam tyłki pogryzły, że ledwo siedzimy.
Autor:
Ana
piątek, sierpnia 14, 2015
NIECIERPIĘ
Michaś był uroczy w tej swojej małej złości na płeć piękną i braku kolegów. I tak patrzyłam na niego, uśmiechając się do siebie i pomyślałam:
Chłpaku, jeszcze polubisz te dziewczyny. Ojjjj polubisz.
Chłpaku, jeszcze polubisz te dziewczyny. Ojjjj polubisz.
Autor:
Ana
czwartek, sierpnia 13, 2015
GRZYWKA
Jeszcze nie urodzil się taki fryzjer, z którym bym się zaprzyjaźniła. Zawsze jestem niezadowolona.
I co ja robie? No czasem wpadam na pomysł, żeby przyciąć włosy sama. I jaki jest efekt? Taki, że np. grzywka wygląda jak wygryziona przez psa. Przez tydzień ją wyrównuje, a potem już jest spoko.
I co ja robie? No czasem wpadam na pomysł, żeby przyciąć włosy sama. I jaki jest efekt? Taki, że np. grzywka wygląda jak wygryziona przez psa. Przez tydzień ją wyrównuje, a potem już jest spoko.
Autor:
Ana
środa, sierpnia 12, 2015
NIE SOK
Dzisiaj to bym Wam narysowała z 10 rysunków. Bo po pierwsze poszliśmy do znajomych i tam razem z Mańką, cztery dziewczyny przekrój wiekowy 1 - 3 - 6 - 8. Wiem, że wyobraźnie macie bujną i szaloną, więc wyobrazić sobie możecie co się działo. Po drugie założyłam białe spodnie, prawda. Pomyślałam, że taka trochę będę modna czy coś. Pięć minut byłam modna. Potem już tylko brudna. Nie tylko od kurzu, jedzenia wszelkiej maści i trawy. Nie tylko.
Autor:
Ana
wtorek, sierpnia 11, 2015
WAKACJE
Wiem, wiem marta cisza tutaj, ale mieliśmy wakacje. Ale pamętajcie, że jak tu się nic nie dzieje, to na fejsiku owszem jest ruch i szum.
A teraz nadrabiamy.
Tu początek naszej podróży.
Malutki żubr i sarenka.

A teraz nadrabiamy.
Przed urlopem.
Tu początek naszej podróży.
Tu nad morzem.
Polakos na wakacjos.
Malutki żubr i sarenka.

Nadmorskie perypetie.
Międzyzdroje.
Gryżyna.
Wyobraźcie sobie spacer, idziemy za rączkę i wszystko fajnie ładnie. I nagle! Sklep z zabawkami. W oczach Mani dziki błysk i pisk radości, rozpędzenie i...
Spotkanie z szybą.
Spotkanie z szybą.
Proszę Państwa, mistrzostwo.
I świeżutki dzisiejszy.
Autor:
Ana
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


















