wtorek, stycznia 20, 2015
poniedziałek, stycznia 19, 2015
niedziela, stycznia 18, 2015
KOLĘDA CZYLI WIZYTA DUSZPASTERSKA
Wczoraj przyjęłam kolędę w samych rajstopach prawie, bez Męża, ale za to z morzem zabawek, ptakami obsranymi po pachy, zlewem z egzotyczną piramidą naczyń i paradą różnych butelek po piwie na podłodze w kuchni. Pomyślałam, że nie ma się czego wstydzić, niech se ksiądz zobaczy jak wygląda "normalny dom". W pierwszej chwili pan ksiądz pewnie pomyślał o samotnej patologi alkoholowej kiedy zobaczył cały ten majdan + dziecko śpiące na kanapie a nie w łóżeczku. Na szczęście wszystko mu wyjaśniłam i zrozumiał. Chyba.
Autor:
Ana
sobota, stycznia 17, 2015
ZABAWECZKA
Mania ma bambiliony zabawek, różnych. Od grająco-pierdzących, przez świecąco-migoczące, a także książeczki, klocuszki i pluszaczki. Wszystkie sprowadzone/przemycone przez Babcie, Chrzestnych i miłych Gości. Ale żadna z nich nie jest tak atrakcyjna, jak szara, papierowa rolka po papierze toaletowym. Te po ręcznikach kuchennych są jeszcze bardziej atrakcyjne, bo dłuższe.
Autor:
Ana
piątek, stycznia 16, 2015
NA CAŁE ZŁO
Dziś w Trójce leciał jeden z moich ulubionych kawałków. Nie mogłam się oprzeć, żeby go nie przerobić. Jest to hit, który będziemy śpiewać z Manią cały dzień, z przerwami na Mamamam, Tatatata i Babababa.
Autor:
Ana
czwartek, grudnia 18, 2014
środa, grudnia 03, 2014
PIERWSZY ŚNIEG
Wydawałoby się, że to zwykły dzień. Dzień jak co dzień, ale nie dla Marysi.
Dziś pierwszy raz w życiu zobaczyła śnieg.
Dziś pierwszy raz w życiu zobaczyła śnieg.
Autor:
Ana
Subskrybuj:
Posty (Atom)






